Jedna choroba, dwie epidemie – AIDS w wieku 25 lat

Minęło dwadzieścia pięć lat odkąd rozpoznano pierwsze przypadki AIDS. W ciągu pierwszych dwóch dekad ustalono epidemiologię i kliniczną prezentację choroby oraz opracowano silne terapie antywirusowe – do stosowania u pacjentów, którzy mogli sobie na nie pozwolić. Postęp ostatnich pięciu lat był mniej dramatyczny. Istotnie, najbardziej istotną zmianą było poszerzenie luki między posiadaczami a tymi, którzy nie mają, tak więc dzisiaj pojedynczy wirus jest odpowiedzialny za dwie wyraźne katastrofy w zakresie zdrowia publicznego. Postawione na tle globalnej epidemii AIDS problemy związane z AIDS w krajach rozwiniętych wydają się łagodne. Wiele aktualnych działań w krajach o wysokim dochodzie polega na zarządzaniu przewidywalnymi efektami każdej silnej terapii – toksycznymi działaniami i opornością na leki – zamiast na szukaniu podstawowej opieki. Oczywiście problemy te nie są trywialne. Po dekadzie wysoce aktywnej terapii przeciwretrowirusowej grupa powszechnych działań niepożądanych, zwanych luźno zwanymi tłuszczami lub zaburzeniami metabolicznymi – lipodystrofią i lipoatrofią, cukrzycą, nietolerancją glukozy i insulinoopornością oraz dyslipidemią – nadal nie ma ustalonego lekarstwa. Dostosowanie schematu leczenia przeciwretrowirusowego, poprawa diety i ćwiczeń fizycznych oraz dodatkowych leków pomaga niektórym osobom w niektórych przypadkach. Lecz zarządzanie chorobą często pozostaje niewystarczające, co hamuje entuzjazm do wczesnego rozpoczęcia terapii. Aktualne wytyczne zalecają, aby nie podawać żadnego leczenia bezobjawowej osobie o stężeniu ludzkiego wirusa niedoboru odporności (HIV) w osoczu poniżej 100 000 kopii na mililitr, chyba że liczba komórek CD4 jest mniejsza niż 200 na milimetr sześcienny.1
Jednocześnie wzrasta tempo oporności na leki wśród krążących szczepów HIV: od około 5% w próbkach zebranych przed 1996 r. Do co najmniej 15% w izolatach uzyskanych między 1999 r. A 2003 r. 2. Dlatego przed rozpoczęciem leczenia pacjenci powinni przejść testy oporności.
W Stanach Zjednoczonych około milion osób żyje z zakażeniem wirusem HIV lub AIDS, a 164 000 do 312 000 z nich pozostaje nieświadomych ich infekcji.3 Eksperci wysuwają hipotezę, że większość z 40 000 nowych zakażeń, które występują rocznie w tym kraju, wynika z kontaktu z tymi zakażeniami. niezdiagnozowane osoby. Biorąc pod uwagę to prawdopodobieństwo, badacze zbadali potencjalne korzyści z rutynowego badania przesiewowego, zamiast badania tylko tych osób, u których stwierdzono zwiększone ryzyko. Ta strategia wydaje się być tak opłacalna, jak badanie przesiewowe na raka okrężnicy, piersi lub prostaty, a dostępność szybkiego testu ustnego uprościła szeroko zakrojone testy.
Niektórzy martwią się jednak, że rutynowe badania mogą osłabić poufność pacjenta poprzez obejście zabezpieczeń, które zostały wzniesione w latach 80. XX w., Kiedy infekcja HIV wydawała się nieuleczalna i powszechnie śmiertelna. Bieżąca debata skupia się na tym, czy te niegdyś kluczowe przepisy paradoksalnie przeszkadzają teraz publicznej reakcji na epidemię, obciążając proces testowania.
Dla tych, którzy już przebadali się pozytywnie, leczenie stało się wygodniejsze, ale nie silniejsze w ciągu ostatnich pięciu lat, wraz z wprowadzeniem licznych schematów dawkowania raz na dobę.
[podobne: cer medic krotoszyn, każda tabletka aspiryny zawiera 500 mg kwasu acetylosalicylowego, poziomka oświęcim ]