Prezerwatywy i zakażenia przenoszone drogą płciową

Polaryzacja opinii na temat prezerwatyw może wreszcie zacząć słabnąć, ponieważ dowody naukowe potwierdzają, że ich stosowanie może zmniejszyć ryzyko większości chorób przenoszonych drogą płciową, w tym zakażenia ludzkim wirusem niedoboru odporności (HIV). W przeszłości zwolennicy używania prezerwatyw często padali przeciwko tym, którzy twierdzili, że najlepszym sposobem zapewnienia 100-procentowej ochrony przed chorobami przenoszonymi drogą płciową było powstrzymanie się od stosunku seksualnego do momentu zawarcia małżeństwa, a następnie powstrzymanie się od seksu pozamałżeńskiego. Z pewnością to drugie podejście zapewniałoby 100% ochronę, gdyby wszyscy się do niego przestrzegali. Na szczęście osiąga się obecnie wspólną płaszczyznę, ponieważ staje się jasne, że dla wielu osób ani abstynencja do małżeństwa i późniejsza wierność, ani konsekwentne stosowanie prezerwatyw nie stanowią praktycznego rozwiązania zapobiegawczego. W Stanach Zjednoczonych polaryzacja wokół kwestii prezerwatyw osiągnęła najwyższy poziom w 2001 r., Kiedy zaczęło obowiązywać prawo publiczne 106-554. To prawo wymagało od Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) ponownego zbadania istniejących etykiet prezerwatyw w celu określenia medycznej dokładności ich opisu skuteczności prezerwatyw w zapobieganiu zakażeniu wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV) oraz innym chorobom przenoszonym drogą płciową (STD). Wcześniej, w obliczu tego aktualnego ustawodawstwa, cztery agencje rządowe – FDA, National Institutes of Health (NIH), Centers for Disease Control and Prevention oraz US Agency for International Development – zwołały w czerwcu panel ekspertów ds. Prezerwatyw 2000 r. W celu przeglądu dostępnych dowodów. W końcowym raporcie z tego spotkania stwierdzono, że używanie prezerwatyw zmniejsza ryzyko ciąży, przeniesienia wirusa HIV, a wśród mężczyzn – rzeżączki. W przypadku wszystkich innych zakażeń przenoszonych drogą płciową brakowało odpowiednich danych. W raporcie podkreślono, że brak ostatecznych wniosków odzwierciedla niedostatki dostępnych dowodów i nie należy ich interpretować jako dowodu na adekwatność lub nieadekwatność prezerwatywy w celu zmniejszenia ryzyka chorób przenoszonych drogą płciową innych niż przenoszenie HIV u mężczyzn i kobiet oraz rzeżączka u mężczyzn. Pomimo tego wyraźnego zastrzeżenia, podjęto dalsze wysiłki, aby naciskać na FDA, aby dodać ostrzeżenie na etykietach prezerwatyw o ich braku ochrony przed przenoszeniem wirusa HPV.
Komórka dysplastyczna wykazująca cechy zakażenia HPV. Z biblioteki zdjęć Wellcome.

Sześć lat później mamy mocne dowody na to, że używanie prezerwatyw zmniejsza ryzyko przeniesienia wirusa HIV, 2 rzeżączki i chlamydii 3 oraz wirusa opryszczki pospolitej4 zarówno u kobiet, jak iu mężczyzn; w tym wydaniu czasopisma Winer i in. (strony 2645-2654) przedstawiają dowody, że zmniejsza to również ryzyko zakażenia HPV u kobiet. Społeczność naukowa wyraźnie podjęła skoordynowane wysiłki zarówno w celu zebrania dodatkowych danych, jak i udoskonalenia metod analitycznych, tak aby można było wyciągnąć dokładniejsze wnioski.
Powiedział, że ochrona, jaką oferują prezerwatywy przeciwko konkretnym chorobom przenoszonym drogą płciową, nie może być dokładnie określona ilościowo. Na przykład eksperci szacują, że konsekwentne stosowanie prezerwatyw zmniejsza ryzyko przeniesienia wirusa HIV o około 80 do 90 procent. Nie jesteśmy w stanie dokładniej określić tego efektu ochronnego z dwóch powodów. Po pierwsze, nie możemy obiektywnie zmierzyć spójności ani poprawności użycia prezerwatyw, ponieważ tak jak w przypadku większości zachowań seksualnych, praktyki te nie są niezależnie obserwowane ani weryfikowane
[więcej w: twp wyszków, dyżury aptek olecko, lek po terminie ważności ]
[hasła pokrewne: mekong nowy sącz, twp wyszków, hibitan ]